Barbórka

fot. @readheadrapunzel (Instagram)

Choć święta Barbara jest patronką trudnych zawodów, to najbardziej kojarzona jest z górnictwem. I tak od wielu lat 4 grudnia jest świętem górników.

Dlaczego święta Barbara?

Przekładów życiorysu i historii św. Barbary jest wiele. Barbara z urodziła się w majętnej pogańskiej rodzinie. Zetknęła się jednak z chrześcijaństwem, postanowiła przyjąć tę wiarę i złożyć śluby czystości. Jej ojciec miał dla córki inne plany i chciał ją wydać za mąż. Dlatego zadecydował położyć kres jej poczynaniom. Uwięził Barbarę w wieży, której ściany przyozdobione były malunkami przedstawiającymi pogańskie symbole: słońce, księżyc, planety, gwiazdy. Chciał w ten sposób „złamać” córkę i nakłonić ją do zamążpójścia. Kiedy te poczynania nie przynosiły efektów ojciec, w obawie przed stratą swojej wysokiej społecznej pozycji, zaprowadził ją przed sąd. Ten skazał ją na biczowanie i inne, coraz to bardziej drastyczne, tortury. Za sprawą siły boskiej Barbara nie odczuwała jednak bólu. Wtedy sędzia wydał wyrok, by kobietę zgładzić mieczem. Ostateczną karę miał wykonać jej ojciec. Wtem Barbara zdołała uciec i schroniła się w skale, która w cudowny sposób miała się przed nią rozstąpić. Wydał ją jednak pastuch i kara nałożona na kobietę ziściła się. Ponoć zarówno jej zdrajcę, jak i jej kata-ojca spotkała kara boska. Owce pasterza zamieniły się w szarańczę, a ojciec zaraz po wykonaniu wyroku został rażony piorunem.

Święta Barbara stała się powierniczką osób, których praca naraża ich na nagłe niebezpieczeństwo i śmierć. Z takim zagrożeniem niewątpliwie spotykają się górnicy.

„Górnicy, którzy wiedzieli, że ich Barbórka schroniła się w owej górze (…) przywoływali zawsze swoją patronkę, gdy nękał ich Skarbnik, ścigał diabeł, ukazywały się inne widziadła albo po czarnych sztolniach powiało zimnem kostuchy. (…) I oto przed tym złośliwym, na wpół oszalałym dziwakiem, bodaj będącym duchem pokutującego bogacza, broniła Barbórka (…)”.

Józef Szczypka, Kalendarz Polski

Zdjęcie przedstawia rzeźbę świętej Barbary w kopalni Guido. Autorką zdjęcia jest @readheadrapunzel (Instagram).

Przewiń do góry