„Smak polskich Świąt” – poznaj przepisy laureatek!

Od 9 grudnia 2021 r. do 9 stycznia 2022 r. trwał internetowy konkurs „Smak polskich Świąt”. Uczestnicy i uczestniczki zgłaszali w mediach społecznościowych swoje zgłoszenia ze zdjęciami i przepisami świątecznych potraw. Sprawdź kto zwyciężył!

Laureatki

Magdalena Wojtanowicz

Zdjęcie przygotowanych uszek na desce. Obok leży wałek i stalowy kubek do odmierzania. Podpis na zdjęciu: Magdalena Wojtanowicz.

Potrzebujemy:

  • 400 g mąki pszennej
  • 4 duże jajka klasa „L”
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oleju

WAŻNE BY NA KAŻDE 100g MĄKI DAĆ 1 JAJKO

farsz:

  • 1 kg pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 2-3 łyżki oleju
  • sól, pieprz ziołowy do smaku
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 3-4 łyżki bułki tartej

Pieczarki oczyścić i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Cebulę obrać i drobno posiekać a następnie podsmażyć na złoto. Osobno podsmażamy pieczarki a wytrąconą wodę zlewamy – nie wylewamy bo przyda się np.do wzbogacenia smaku barszczu. Odciśnięte pieczarki dodajemy do cebulki, doprawiamy solą i pieprzem ziołowym do smaku. Kolejno dodajemy tymianek oraz bułkę tartą. Całość dokładnie mieszamy i sprawdzamy czy nie potrzeba jeszcze doprawić do smaku. Gotowy farsz odstawiamy do przestygnięcia.

Z mąki, jajek, oleju i soli zagnieść elastyczne ciasto.

Odstawić ciasto „na odpoczynek” tak na 15 – 30 min. owinięte w folie spożywczą – ciasto wtedy staję się naprawdę idealne do rozwałkowywania oraz lepienia. Po tym czasie ciasto cienko rozwałkować i za pomocą foremki wycinać kółka, nakładać farsz i lepić uszka. Gotowe uszka gotujemy we wrzącej osolonej wodzie do momentu aż wypłyną + ok 2 min. po wypłynięciu. Po ugotowaniu hartujemy w zimnej wodzie by się nie posklejały. Możemy też zamrozić takie ugotowane lub sparzone we wrzątku albo mrozić surowe nie ugotowane, układając pierw na desce do zamrożenia a potem zamrożone z deski przełożyć do woreczków do mrożenia.

Justyna Lizak

Na zdjęciu potrawa na świątecznym stole. Wagańskie gołąbki. Obok sos w sosjerce i sztućce na białej serwetce. W tle gałązki choinki.

SKŁADNIKI:
z przepisu uzyskamy ok. 8 – 10 średniej wielkości gołąbków

  • 1 średnia kapusta biała lub włoska (ale nie zużyjemy całej do gołąbków, resztę możemy przeznaczyć np. do bigosu wigilijnego)
  • 1 – 2 łyżki octu
  • 150g suchej kaszy gryczanej niepalonej
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 – 7 suszonych borowików lub podgrzybków
  • 5 – 6 średniej wielkości pieczarek
  • garść natki pietruszki
  • olej rzepakowy do smażenia
  • sól
  • 1 łyżeczka czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • suszony majeranek
  • do podania: przysmażona z solą cebulka oraz surowy olej rzepakowy


PRZYGOTOWANIE:

1. Suszone grzyby moczymy w wodzie przez kilka godzin przed gotowaniem, a najlepiej przez całą noc.

2. Kapustę obieramy z kilku wierzchnich warstw liści. Następnie oddzielamy liście, które nam się przydadzą. Powinniśmy mieć przygotowane ok. 10 – 12 liści przeznaczonych na gołąbki oraz ok. 6 liści, które posłużą do wyłożenia brytfanki i do przykrycia gołąbków.

3. W dużym garnku zagotowujemy wodę, dodajemy do niej ocet i we wrzącej wodzie (partiami!) gotujemy liście kapusty. Myślę, że ok. 5 – 6 minut gotowania to czas, który sprawi, że liście zmiękną, ale nie będą rozgotowane. Gdy podgotowane liście ostygną, to małym nożykiem wycinamy zgrubienia, które mogą utrudniać zawijanie gołąbków i będą nieapetyczne po upieczeniu. Staramy się być ostrożni, by nie przedziurawić liści.

4. Kaszę gryczaną gotujemy w osolonej wodzie.

5. Cebulę kroimy w drobną kostkę, pieczarki myjemy i kroimy drobno, namoczone suszone grzyby także rozdrabniamy, czosnek przeciskamy przez praskę.

Nie wylewamy wody po moczeniu grzybów, przyda nam się później.

6. Na dużej patelni rozgrzewamy ok. 5 łyżek oleju rzepakowego do smażenia i podsmażamy posiekaną drobno cebulkę. Po kilku minutach dodajemy suszone grzyby, mieszamy i znów podsmażamy przez kilka minut. Następnie dodajemy pieczarki, mieszamy i czekamy aż grzyby puszczą wodę.

7. Gdy (po kilku minutach smażenia) na patelni zrobi się dość wilgotno, dodajemy sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy i majeranek, mieszamy i smażymy na średniej mocy palnika przez ok. 20 – 30 minut. Pieczarki staną się rumiane, a większość wody odparuje z patelni.

8. Wtedy (na kilka minut przed końcem smażenia) dodajemy do patelni czosnek i drobno posiekaną natkę pietruszki. Mieszamy i smażymy jeszcze przez 2-3 minuty, a następnie wyłączamy palnik.

9. Zawartość patelni łączymy z ugotowaną kaszą gryczaną, mieszamy dokładnie. Dodajemy jeszcze ok. 3 łyżek oleju rzepakowego, by farsz gołąbków nie był suchy. To jest także idealny moment na doprawienie farszu, jeśli wciąż tego wymaga. Pozwalamy kaszy i grzybom ostygnąć na tyle, byśmy mogli komfortowo zawijać gołąbki.

10. Brytfankę (lub naczynie do pieczenia) natłuszczamy olejem, wykładamy dno liśćmi kapusty (których nie użyliśmy do gołąbków) i układamy gołąbki ciasno, jeden obok drugiego. Gdy wszystkie gołąbki będą już w brytfance, wlewamy do środka ok. 150 ml wody, w której moczyły się grzyby. Posypujemy gołąbki przyprawami (np. solą i pieprzem ziołowym), polewamy kilkoma łyżkami oleju i przykrywamy pozostałymi liśćmi kapusty. Jeśli brytfanka ma pokrywkę, to jej używamy. Jeśli nie, to szczelnie owijamy naczynie do pieczenia folią aluminiową.

11. Wstawiamy gołąbki do piekarnika nagrzanego do 200C i zapiekamy w tej szczelnie zamkniętej formie przez 1 ½ godziny. Następnie zdejmujemy pokrywę brytfany/folię aluminiową oraz liście kapusty z wierzchu gołąbków i wstawiamy naczynie do piekarnika jeszcze na 20 – 30 minut, aż gołąbki się zarumienią.

Zdjętych z gołąbków liści i folii nie wyrzucamy. Przydadzą nam się w przypadku odpiekania gołąbków na drugi dzień, ochronią przed wysychaniem.

12. W moim domu, tradycyjnie podaje się te gołąbki z podsmażoną soloną cebulką oraz z surowym olejem rzepakowym.

Anna Zakrzewska

Na zdjęciu sernik z opalaną pokrywą - creme brulee. Na górze ułożone plastry pomarańczy i ozdoby nawiązujące do Bożego Narodzenia.

Sernik créme brûlée

SKŁADNIKI:
(tortownica 23 cm)

SPÓD:
♡ korzenne herbatniki – 200 g
♡ masło – 3 łyżki

MASA SEROWA:
♡ twaróg sernikowy (u mnie Piątnica) – 750 g
♡ mascarpone – 250 g
♡ mleko zagęszczone w tubce – 150 g
♡ cukier – 4 łyżki
♡ naturalny ekstrakt waniliowy – łyżeczka
♡ jajka – 4 sztuki
♡ mąka pszenna – 1 łyżka
♡ mąka ziemniaczana – 1,5 łyżki

CRÈME BRÛLÉE:
♡ żółtko – 4 sztuki
♡ cukier – 3 łyżki
♡ naturalny ekstrakt waniliowy – 1,5 łyżeczki
♡ śmietana 36% – 300 g
+ drobny cukier (do opalenia na wierzchu – karmelowa skorupka)

KANDYZOWANE POMARAŃCZE:
♡ pomarańcza – 1 sztuka
♡ czerwony grejpfrut – 1 sztuka
♡ woda – 1,5 szklanki
♡ cukier – 1 szklanka

WYKONANIE:

KANDYZOWANE POMARAŃCZE: Dokładnie wyszorowane i sparzone wrzątkiem owoce kroimy w ok. 2 cm plastry. Wyciągamy z nich pestki. Wodę zagotowujemy razem z cukrem. Czekamy, aż cukier całkowicie się rozpuści i do syropu dodajemy owoce. Gotujemy je na bardzo małym ogniu przez 30 min. W trakcie gotowania obracamy cytrusy parę razy. Po ugotowaniu osuszamy je ręcznikiem papierowym i pozostawiamy do całkowitego wysuszenia na papierze do pieczenia.

SPÓD:
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasteczka blendujemy na pył. Dodajemy do nich roztopione i ostudzone masło. Dokładnie mieszamy, aby masło pokryło wszystkie ciasteczka. Chcemy, aby powstała masa miała konsystencję mokrego piasku. Wylepiamy nią dokładnie dno blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Dokładnie uklepujemy.

Tortownicę szczelnie owijamy folią aluminiową – sernik będziemy piec w kąpieli wodnej.

Tak przygotowaną tortownicę ze spodem wkładamy do nagrzanego piekarnika i podpiekamy spód ok. 8 min.

Odstawiamy do wystygnięcia na czas przygotowywania masy serowej.

MASA SEROWA:
Temperaturę w piekarniku obniżamy do 150 stopni. Na dole umieszczamy blachę, którą wypełniamy wrzątkiem (tworzymy w ten sposób kąpiel wodną). Wszystkie składniki umieszczamy razem w misie miksera i na wolnych obrotach miksujemy do połączenia się składników (nie chcemy napowietrzyć masy). Masę delikatnie przelewamy do tortownicy ze spodem i wyrównujemy wierzch. Pieczemy 50 min. Po tym czasie przy dotknięciu wierzch sernika powinien być ścięty.

CRÈME BRÛLÉE:
Przygotowujemy go ok. 30 min przed końcem pieczenia. Śmietankę podgrzewamy z cukrem i ekstraktem. Żółtka rozbełtujemy, a następnie cieniutkim strumieniem wlewamy gorącą śmietankę, cały czas mieszając.

ZŁOŻENIE:
Upieczony sernik odstawiamy na ok. 5 min (poza piekarnikiem). Temperaturę obniżamy do 120 stopni. Na wierzch sernika delikatnie przelewamy créme brûlée. Wstawiamy ponownie do piekarnika na 1 h. Sernik studzimy w uchylonym piekarniku, a następnie wkładamy najlepiej na całą noc do lodówki. Delikatnie odkrawamy brzegi od formy. Sernik przekładamy na ozdobną paterę. Wierzch równomiernie posypujemy drobnym cukrem i karmelizujemy za pomocą palnika. Sernik dekorujemy pomarańczami i świątecznymi ozdobami. Smacznego!

Wyróżnienia

Ela Madej

Na zdjęciu uroczyście ozdobiony talerz z zupą grzybową.

*garść suszonych grzybów zalać 1,5 litra wody i moczyć przez noc

*nazajutrz dodać marchewkę, pietruszkę i seler, gotować do miękkości

*wyłowić wszystkie składniki, marchewkę pokroić w małą kostkę i zachować

*1 cebulę pokroić w kostkę, pół kilograma świeżych lub mrożonych grzybów pokroić. Cebulę zeszklić na 2 łyżkach masła, dodać pokrojone grzyby, smażyć 5 minut

*cebulę i grzyby wrzucić do wywaru, gotować 15minut

*wrzucić garść łazanek i pokrojoną marchewkę, gotować 10 minut

*na koniec dodać 200 ml śmietanki kremówki, doprawić solą i pieprzem

*posypać natką pietruszki

Joanna Tokarz

Na zdjęciu pierogi na talerzu, obok których stoi sosjerka z polewą. W tle inne porcje pierogów i jedzenia na świątecznym stole.

Składniki na 25 sztuk

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • ½ łyżeczki soli

Farsz:

  • 25 sztuk suszonych śliwek bez pestki
  • 40g mielonych migdałów
  • 40g mielonych orzechów
  • 40g mielonego maku
  • ¼ szklanki płynnego miodu (do połączenia składników)

Sos:

  • ¼ szklanki wywaru z gotowania śliwek
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany
  • ½ płaskiej łyżeczki cynamonu

Dodatkowo masło do omaszczenia pierogów po ugotowaniu.

Sposób przygotowania

Ciasto:
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól oraz olej. Zalewamy gorącą wodą i mieszamy łyżką, a następnie ręką do momentu uzyskania gładkiej kuli. Przekładamy na stolnicę i jeszcze chwilę wyrabiamy podsypując –jeśli oczywiście trzeba- mąką. Ciasto z powrotem wkładamy do miski i przykrywamy pokrywką by nie wyschło. Odstawiamy na ok. godzinę, by „odpoczęło”. W tym czasie przygotowujemy farsz.

Farsz:
Śliwki przesypujemy do garnka, w którym swobodnie będą leżeć obok siebie (nie jedna na drugiej, bo zależy nam na równomiernym stopniu obgotowania ich). Zalewamy ok 1½ szklanki zimnej wody i stawiamy na średnim ogniu pod przykryciem. Gdy zaczną się gotować, skręcamy płomień na minimum i gotujemy 15-20 minut, w zależności od tego jak duże mamy śliwki. Odcedzamy. Śliwki przenosimy w chłodne miejsce do przestudzenia, a wywar pozostawiamy do sosu.
Mielone bakalie łączymy z miodem. Ma powstać gęsty farsz, którym bez problemu nadziejemy przestudzoną śliwkę. Dajemy go tyle, by śliwki ładnie się zaokrągliły.

Sos:
Wywar z gotowania śliwek podgrzewamy z cukrem trzcinowym. Do śmietany dajemy połowę podgrzanego wywaru i dokładnie mieszamy by nie było grudek. Zahartowaną śmietanę wlewamy do pozostałego sosu. Chwilkę gotujemy. Doprawiamy cynamonem, a jeśli uważamy że jest niewystarczająco słodki- dodajemy cukru trzcinowego.

Przygotowanie:
Ciasto wałujemy na grubość ok 3mm i wycinamy literatką krążki. Na jednego pieroga potrzebujemy dwóch, więc w sumie powinniśmy mieć ich 50. Na jednym krążku kładziemy nadziewaną śliwkę i przykrywamy drugim krążkiem. Mocno zlepiamy nadając pierogom ładny kształt. Wrzucamy na gotującą, osoloną wodę i po wypłynięciu na wierzch gotujemy maksymalnie minutę. Wybieramy cedzakiem i polewamy od razu masłem by się nie skleiły. Po nałożeniu porcji na talerz, polewamy odpowiednią ilością sosu.

Smacznego!

Przewiń do góry