Sosnowiec | Zabytkowy dworzec kolejowy stacji Sosnowiec Maczki

„Przygraniczna stacja kolejowa Granica (obecna dzielnica Maczki) była prawdziwą perełką. Architektoniczną i historyczną. Pierwszy pociąg z Warszawy dotarł tu 159 lat temu. Jego podróż trwała ponad… 10 godzin, a jechał tzw. Drogą Żelazną Warszawsko-Wiedeńską, po jedynym zresztą w zaborze rosyjskim torze o normalnej szerokości, czyli 1435 milimetrów.

Wtedy dworzec prezentował się naprawdę okazale. Gdy gmach był projektowany (przez Henryka Marconiego) i powstawał w latach 1839-1848, obecna dzielnica Maczki (zabór rosyjski) leżała tuż przy granicy z Austro-Węgrami.

Na pierwszym piętrze dworcowego gmachu przygotowano pokoje dla samego cara i jego rodziny. Wnętrza tych pomieszczeń były wyposażone w okazałe meble, marmurowe kominki, a ściany ozdobiono polichromią. Na parterze dworca mieściły się poczekalnie dla podróżnych, restauracje oraz bufety. Był tam również kantor wymiany walut, a w pobliżu powstał budynek komory celnej, zaprojektowany również przez Marconiego. (…) Ostatnie poważne remonty dworca przeprowadzono w latach 30. oraz 40. Dziś „stacja kolejowa Granica” jest w kompletnej ruinie. (…).”

Źródło:

https://sosnowiec.naszemiasto.pl/dworzec-powstal-przy-granicy-dwoch-panstw-zaborczych/ar/c1-6646205

W tym momencie (od roku 2009) na stacji nie zatrzymują się już żadne pociągi pasażerskie. Dworzec był stacją graniczną pierwszej linii kolejowej na ziemiach Królestwa Polskiego. Oprócz funkcji wyjątkowo reprezentatywnej, skrywa wiele ciekawostek. To w tym miejscu, w sąsiadującej komorze celnej zatrzymano światowej sławy aktorkę kina niemego, Polę Negri, rekwirując taśmy filmowe z jej udziałem, w wyniku której to sytuacji poznała ppor. Dąbskiego, z którym wzięła ślub.

Niestety, zabytkowy budynek straży celnej wyburzono w roku 2013. W roku 2016 zaczęto rewitalizację dworca, której celem było utworzenie tam placówki naukowej – Centrum Naukowo-Dydaktycznego Transportu Kolejowego Politechniki Śląskiej, co było nadzieją na ocalenie tego niegdyś ekskluzywnego miejsca. Rok później prace przerwano.

Obecnie budynek znów popada w ruinę, dodatkowo stanowiąc niebezpieczeństwo z uwagi na niedokończone prace przy przejściu podziemnym. Miejsce jest położone w malowniczej okolicy, będącej celem rodzinnych wycieczek rowerowych i posiada duży potencjał na różnego rodzaju inicjatywy kulturalne.

Opis powstał dzięki Pani Ewelinie z Sosnowca

Przewiń do góry