Za nami inspirujące spotkania z mieszkańcami miejscowości Binarowa i Wilkowyja. Dziękujemy za gościnę!


W ostatnich dniach mieliśmy przyjemność uczestniczyć w spotkaniach z mieszkańcami okolic zabytków, które zwyciężyły w I Konkursie Nasz Zabytek w województwach małopolskim i wielkopolskim. Takie spotkania to doskonała okazja, by porozmawiać na temat celów konkursu i proponowanych funkcjach społecznych zwycięskich zabytków.

Pierwsze ze spotkań odbyło się w podgórskiej miejscowości Binarowa. Jej społeczność, w sierpniu, intensywnie zaangażowała się w I konkurs Nasz Zabytek. Dzięki temu, w województwie małopolskim zwyciężył: budynek dawnej szkoły ludowej w Binarowej!

Budynek dawnej szkoły stanowi przykład galicyjskiej architektury szkolnej z okresu jej największego rozwoju przypadającego na przełom XIX i XX wieku. Obiekt w znacznej części zachował swą historyczną formę zarówno w bryle, jak i w warstwie dekoracyjnej co wpływa na jego znaczącą wartość zabytkową. Wraz z kościołem parafialnym pw. św. Michała Archanioła (umieszczony na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO), zabudowaniami plebańskimi i wikarówką, tworzy unikalny kompleks oddający historyczno-kulturową przestrzeń małopolskiej wsi.

Zgromadzeni na spotkaniu mieszkańcy przekonali się, że mogą wspólnie z sąsiadami, bliskimi, przyjaciółmi zaproponować dodatkowe funkcje, które ten zabytkowy obiekt będzie pełnić po przeprowadzeniu w nim rewaloryzacji

Ponownie mieszkańcy mają wpływ na losy Dawnej Szkoły. Zdecydują jak będzie im służyć przez następne lata. Czas na decyzję i głosowanie jest tylko do 27 listopada.

Kolejnego dnia odwiedziliśmy wieś Wilkowyja (woj. wielkopolskie), w którym zwyciężył sławny Młyn nad Lutynią. Urok młyna docenił Jarosław Iwaszkiewicz, gdy gościł tu w czerwcu 1945 r. Jak później wspominał „zerwana tama, opuszczony młyn, przepiękne leśne otoczenie podziałało na moją wyobraźnię”. Tutaj rozgrywa się akcja znanego opowiadania „Młyn nad Lutynią”, w którym pisarz zawarł wątki oparte na opowieściach zasłyszanych od okolicznych mieszkańców.

Opowiadanie Iwaszkiewicza wspaniale oddaje atmosferę miejsca, ale samo miejsce już niebawem bardzo się zmieni. Nie będzie już „opuszczonego młyna” – nad Lutynią stanie przepięknie zrewaloryzowany zabytek, który na nowo zacznie służyć sąsiadom, przyciągać do siebie mieszkańców w każdym wieku i z różnych środowisk. O nowych funkcjach społecznych zabytku ponownie zdecydują mieszkańcy

27 listopada – do końca tego dnia można zgłaszać pomysły zarówno dla szkoły w Binarowej, jak i zabytkowego Młyna nad Lutynią.

Zostało mało czasu, nie wahajcie się zatem! 

Przewiń do góry